

Metamorfoza Pani Katarzyny z Red Touch


Pani Katarzyna zgłosiła się do kliniki Absolu w wieku 53 lat, z bardzo konkretnym celem: odzyskać świeżość skóry i zadbać o siebie w sposób, na jaki – jak sama powiedziała – „zasłużyła już dawno”. Od wielu lat pracuje intensywnie w dużej korporacji, w dziale sprzedaży, a w środowisku biznesowym wygląd i pewność siebie idą w parze. Mimo ogromnej energii i świetnej kondycji, zaczęła odczuwać dyskomfort związany z pogarszającym się stanem skóry twarzy. Bo jak mówi, patrząc do lustra czuje się staro.
Skóra pani Katarzyny stała się cienka, wiotka, szczególnie w dolnej partii twarzy. Dodatkowym problemem były widoczne przebarwienia posłoneczne – efekt wielu lat opalania bez odpowiedniej ochrony. Pani Katarzyna przyznała, że nigdy wcześniej nie korzystała z zabiegów estetycznych i to była jej pierwsza świadoma decyzja, by rozpocząć pielęgnację w profesjonalny sposób.

Podczas szczegółowej konsultacji kosmetologicznej oceniłam jakość skóry – spadek gęstości, wiotkość i zmarszczki, nierównomierny koloryt oraz utratę jędrności. Kluczowe było znalezienie skutecznej, ale bezinwazyjnej metody – pani Katarzyna prowadzi bardzo aktywny tryb życia i nie mogła pozwolić sobie na żaden okres rekonwalescencji.
Podjęłyśmy wspólną decyzję o zastosowaniu lasera wolumetrczynego Red Touch PRO – technologii nowej generacji, która działa zarówno na stymulację kolagenu i poprawę jakości skóry jak i na przebarwienia:
- Wolumetrycznie zagęszcza skórę i pobudza produkcję kolagenu
- Skutecznie redukuje przebarwienia, nawet te głębokie i posłoneczne
Laser Red Touch PRO jest zabiegiem komfortowym, nie narusza ciągłości naskórka, w związku z tym nie wymaga gojenia – pacjentka wraca do aktywności od razu po zabiegu. Już po drugim zabiegu wykonanym po 5 tygodniach widoczne są pierwsze efekty:
- rozjaśnienie przebarwień posłonecznych — zwłaszcza w obrębie policzka i żuchwy,
- wyrównanie kolorytu skóry,
- poprawa struktury i gładkości skóry,
- delikatne ujędrnienie dolnej partii twarzy.
Skóra jest wyraźnie gładsza, bardziej napięta, a przebarwienia – znacznie jaśniejsze i mniej widoczne.
Pani Katarzyna nie kryje zadowolenia i kontynuujemy serię zabiegową . W rozmowie po drugim zabiegu przyznała, że czuje się, jakby wreszcie zadbała o siebie w sposób, na jaki zasługuje. To dopiero początek naszej wspólnej pielęgnacyjnej drogi, ale już teraz efekty dają motywację do kontynuacji. Dzięki poprawie wyglądu pani Katarzyna znowu czuje się młodo, energicznie i pewna siebie.



