Umów wizytę Booksy

Co kręci kobiety? Wywiad z Moniką Richardson

monika richardson absolu warszawa
Spis treści

Na pierwszą rozmowę z serii ‘Co kręci kobiety’ zaprosiłam Panią Monikę Richardson. Moniki przedstawiać nie trzeba. Dziennikarka telewizyjna, prezenterka, gospodyni programów telewizyjnych, moderatorka, konferansjerka…

Monika jest również właścicielką, prezeską i lektorką w szkole językowej Richardson School. Jej pasją jest rozpalanie pasji do komunikacji, również w językach obcych.

BG : Moniko, Co Panią w życiu motywuje?

Jestem ekstrawertyczką, kocham kontakty i pracę z ludźmi, to daje mi poczucie, że robię coś ważnego. Często uczestniczę w ważnych wydarzeniach, konferencjach, projektach, prowadzę eventy i staram się, żeby każde z tych wydarzeń wnosiło coś nie tylko do mojego życia, ale też życia innych ludzi. Żeby było istotne, zapamiętane. Myślę, że żyjemy w trudnych czasach, najpierw dwa lata izolacji przez pandemię, teraz wojna, kryzys, strach przed nieznanym. Mam taką potrzebę, żeby wnosić coś dobrego i wartościowego w życie innych, żeby dzielić się dobrą energią, wspólnie doświadczać, dzielić się wiedzą.

Mnie taka praca wciąż rozwija. Uczestnicząc w różnych wydarzeniach muszę się do nich przygotować, żeby wypaść wiarygodnie i profesjonalnie. Wiedza, posiadanie zasadniczych informacji o kliencie i jego branży, to w moim odczuciu wyraz szacunku dla osoby i instytucji, która mnie zatrudnia, a dla mnie ciągła mobilizacja do uczenia się. I ja to lubię. Teraz prawie całkowicie zanurzyłam się w mojej nowej pasji. Jestem właścicielką szkoły językowej i to też są dla mnie nowe doświadczenia. Chcę stworzyć wyjątkowe miejsce, w którym nie tylko bardzo profesjonalnie uczymy języków obcych, ale rozpalamy pasję do języków i komunikacji w ogóle, tworzymy pewną społeczność wokół nauki, samodoskonalenia, pasji.

monika richardson wywiad

BG : Moniko, jesteś kobietą – orkiestrą, robisz w życiu mnóstwo rzeczy ….. Pewnie wiele osób zastanawia się jak to robisz?

Na szczęście jestem zdrowia i w dobrej kondycji fizycznej, bez tego nic by się nie udało. Powiem też nieskromnie: jestem dobrze zorganizowana i wszystko dokładnie planuję. Szanuję innych, ale też i swój czas. Dlatego zostawiam sobie czas na przygotowanie się do każdego z projektów, żeby go sprawnie i profesjonalnie zrealizować.
Skupiam się na tym, co mam zrobić, ale też jasno komunikuję, czego oczekuję od innych, żeby finalnie wszystko wyszło jak najlepiej i żeby praca była przyjemnością.
Nauczyłam się też planować czas dla siebie i dla rodziny. Relacje, szczególnie rodzinne, są dla mnie najważniejsze, pilnuję, żeby je pielęgnować i celebrować. Zawsze znajdę czas dla moich dzieci, czy mojego partnera.
Pracuję nad tym, żeby mieć wysoki poziom energii każdego dnia, pomaga mi w tym aktywność fizyczna, która wyzwana endorfiny.

BG Moniko, a jaka jest Twoja pasja i jak ją realizujesz?

Mam wiele pasji! Przede wszystkim to, co robię – moja praca jest dla mnie pasją. Ale też każdą wolną chwilę, czy weekend staram się poświęcić mojej drugiej pasji – koniom i jeździe konnej. Bycie wśród zwierząt, natury, zwyczajnie i prosto – pozwala oczyścić głowę, nabrać perspektywy i dystansu. To dla mnie najlepszy relaks.
Moją pasją jest też holistyczne dbanie o siebie i próba osiągnięcia dobrej równowagi fizycznej i psychicznej – dieta, aktywność fizyczna, zabiegi anti-aging. W mojej pracy wizerunek jest ważny, i systematycznie pracuję nad tym, żeby czuć się dobrze i dobrze wyglądać. Wybieram to, co naturalne, chcę dobrze czuć się w swoim ciele. Latem jeżdżę na rolkach i rowerze, przez cały rok uprawiam jogę, zimą dużo pływam. Istotna jest dla mnie dieta, którą żartobliwe nazywam „żp” – nigdy się nie obżeram, choć nie mam praktycznie żadnych restrykcji dietetycznych, nie jadam wieczorami. wierzę też w zabiegi, które stymulują procesy regeneracji, działając odmładzająco.
Skąd czerpiesz energię na wszystko co robisz? Jak się mobilizujesz do działania?
Szczerze mówiąc, nie wiem, nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ja po prostu mam energię! ( śmiech), czasem pewnie aż za dużo. Ogromnie się z tego cieszę, bo wiem, że jest mnóstwo osób, które mają problem z funkcjonowaniem na wysokich obrotach, brakuje im sił.
Ja, im więcej mam projektów, tym bardziej mnie to nakręca. Bardzo starannie układam proporcje dnia, żeby utrzymać równowagę, ale gdy już się nad czymś pochylam, to jestem w tym na 100%.
W okresie intensywnej pracy wykorzystuję weekendy, żeby wyjechać na Warmię, do Pajtuńskiego Młyna, żeby pojeździć konno i pobyć z fajnymi ludźmi. Tam nawet nie ma zasięgu, więc jestem odcięta od świata przez 3-4 dni. To ładuje mi baterie.
Myślę, że poranne spacery z psem, to też taki mój rytuał, który sprawia, że budzę się, dotleniam i już jestem gotowa do działania!

BG. Moniko, zdradzisz nam jaki masz sposób na stres?

Czasem stres mnie dopada, ale się mu nie poddaję ( śmiech).
Jakie mam sposoby na stres? Medytacja, oraz aktywność fizyczna. Włączam jogę, skupiam się na asanach, reguluję oddech… i zapominam o stresie. Pomagają mi też poranne i popołudniowe spacery. Muszę sobie wyprodukować trochę endorfin i od razu jest lepiej.

BG: Jak dbasz o siebie? Czy masz ulubiony zabieg?

Lubię dbać o siebie, stawiam na profilaktykę, czyli raczej staram się zapobiegać czy opóźniać procesy starzenia. Szczerze, preferuję zabiegi nieinwazyjne, takie, które nie wymagają dochodzenia do siebie i rekonwalescencji. Bo u mnie codziennie coś się dzieje, nie mogę sobie pozwolić na brak aktywności… Dlatego lubię zabiegi na ciało, takie jak masaże czy endermologię, oraz pielęgnacyjno-regeneracyjne zabiegi na twarz, np. Hydrafacial.

BG: Co w sobie lubisz?

Generalnie lubię siebie! Z upływem lat pozbyłam się kompleksów, szanuję swoje ciało za to, że jest sprawne, w dobrej formie. Lubię je, więc dbam o nie, o jego jędrność, o zdrową skórę. Uważam, że dobrze wyglądam, nie mam problemu, żeby pokazać swoje zdjęcie bez makijażu. Lubię swój uśmiech, mam dobrą, czystą skórę. Czasem robię zabiegi regenerujące, takie jak radiofrekwencja mikroigłowa, czy mezoterapia igłowa w ramach profilaktyki i stymulowania skóry twarzy.
Oczywiście są pewne mankamenty ( ha ha ha), których chciałabym się pozbyć, ale generalnie bilans wychodzi na plus. Wszyscy jesteśmy idealnie nieidealni i na tym polega nasze piękno.

BG: Moniko, dziękuję za rozmowę, dla mnie jesteś inspiracją, myślę też, że dla innych kobiet również😊

5/5 - (1 głosów)
Barbara Goździkowska
Barbara Goździkowska
W branży Beauty pracuję już prawie 30 lat, łączę moje doświadczenie i pasję do holistycznej dbałości o zdrowie i urodę z doświadczeniem biznesowym. Stworzenie Absolu, Kliniki Medycyny Przeciwstarzeniowej i Estetycznej jest realizacją moich marzeń i pasji, aby oferować Pacjentom najbardziej nowoczesne rozwiązania i najwyższą jakość zabiegów, żeby zachować młody, zdrowy, naturalny wygląd na dłużej. Moją filozofią jest profilaktyka przeciwstarzeniowa, stawiam na nowoczesne, bezpieczne, skuteczne i minimalnie inwazyjne zabiegi, które w naturalny sposób odmładzają i regenerują skórę.